Kategorie
Dolny Śląsk

Restauracja w Zamku Topacz (Ślęza koło Wrocławia)

Kompleks obiektów, w którym najważniejszym jest zamek Topacz, jest moim zdaniem jednym z najfajniejszych miejsc, do którego można wybrać się na półdniową wycieczkę z Wrocławia i nie nudzić się nawet przez chwilę. W Ślęzie nie ma nudy również dla dzieci.

Zamek, Muzeum Motoryzacji, symulator jazdy z miejscem na dwie osoby (idealny dla dzieci), rekonstrukcja mieszkania, w którym kręcono serial „Świat według Kiepskich”, staw z kaczkami, piękne tereny spacerowe, piękne iluminowane instalacje nazywane “Lumina Park” oraz 2 restauracje. Aż tyle atrakcji w jednym miejscu.

Nie mogę nie wspomnieć o wyjątkowej restauracji znajdującej się w samym Zamku Topacz, który mieści luksusowy hotel. Jest to moim zdaniem jedno z najbardziej klimatycznych i jednocześnie wytwornych miejsc na specjalną okazję – np. kolację we dwoje. 

Zaskakujące jest to, że miejsce to również dobrze nadaje się dla naszych milusińskich. Restauracja jest przyjazna dzieciom. Obsługa jest do nich przyzwyczajona.  

Właśnie – mówiąc o dzieciach – restauracja posiada specjalne dla nich menu. Znajdują się w nim np. przepyszne racuchy. Może niektórym danie to może się źle kojarzyć.. ale w zamkowej restauracji są one warte swojej ceny. No i co najważniejsze – smakują dzieciakom! Przetestowane na moim snu i jego koleżance.

Obsługa nie tylko poda dzieciom papierowe menu, które służy również za kolorowankę, ale nie omieszka przynieść faktycznych kolorowanek i kredek. 

Wnętrze robi wrażenie. Składa się z szeregu mniejszych sal, gdzie klienci restauracji mają poczucie przytulności i pewnej  wyjątkowości.

No ale teraz czas napisać o tym, co jest najważniejsze, czyli o samym jedzeniu.

Kuchnia restauracji na Zamku Topacz jest wykwintna.  Na stronie internetowej restauracji można przeczytać, że filozofią właściciela i jego szefa kuchni  jest tzw. Fine Dining.  Na postawie moich doświadczeń to jedna z 2 – 3 najlepszych restauracji, biorąc pod lupę samą stolicę Dolnego Śląska i jej najbliższe okolice.

Koncepcja fine dining jest niewątpliwie realizowana w zamkowej restauracji. Moje podniebienie miało okazję się o tym przekonać  i było to niezwykle przyjemne doświadczenie.

Fine dining to niezwykłe, odważne i wyrafinowane połączenia smaków, wysoka jakość półproduktów i ich lokalne pochodzenie od producentów dbających o ekologię, wysoka wizualna atrakcyjność dań
i sposobu ich podania ( np. piękne oryginalne talerze porcelanowe).  A ponadto znakomicie wyszkolona i obeznana z savoir vivre obsługa kelnerska. Wszystko to znalazłem w restauracji zamkowej.

Przechodząc do konkretów – na początek wyjątkowego doświadczenia kulinarnego polecam przepyszną żur grzybowy, na który składają się  –  mięso z dzika, jajko przepiórcze, ziemniaki, por, owies i chrzan. Do zupki koniecznie wspaniały, świeżutki żytni chleb, który kelner kroi przy kliencie.

Danie główne – Risotto z  parmezanem, dynią, czerwoną ą cebulą i …szałwią (dla mnie kompletne niezaskoczenie).

Na deser wspaniały fondant czekoladowy z figa i kwaśną śmietaną. Niebo w gębie dla miłośnika deserów. Przypomniał mi się znakomity fondant, który próbowałem w Hotelu Sowia Dolina.  Tak sobie myślę, że chyba ten fondant topaczowy nawet lepszy.

Jednym słowem- warto się do Ślęzy wybrać z powodów i to nie raz – by pospacerować, obejrzeć wspaniałą kolekcję zabytkowych automobili, samochodów  i motocykli (gratka dla miłośników motoryzacji), ale co ważne – drugim najważniejszym powodem może być chęć odbycia prawdziwej kulinarnej podróży.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *